Czym jest czytanie ze zrozumieniem?

Każdy człowiek, który pragnie się rozwijać poznając dorobek minionych pokoleń ludzkości, poszerza swoje słownictwo. Znajomość słownictwa to fundament czytania ze zrozumieniem. Nasze poznawanie świata jest odwzorowywane w języku, to co jest poznawane jest również nazywane. To czego nie znamy jest dla nas niezauważalne, o ile łatwiej dostrzegamy coś co już znamy. Tak samo nasze dzieci zapamiętują przedmiot poznawany zmysłowo, wtedy gdy skojarzą z nim słowo. Dziecko uczy się zadając pytanie – Co to jest?- domaga się w ten sposób od rodziców i dorosłych nazwy danej rzeczy. Odpowiadając na to pytanie uczymy je jednocześnie struktur językowych, a dziecko poznaje otaczjącą go rzeczywistość. Poznawać możemy na różne sposoby – w tym przez język ale również postrzegając ujęzykawiamy nasze spostrzeżenia. Gdyby nie było języka nie byłoby również wiedzy, która jest zdefiniowaniem pojęć i terminów. W procesie zdobywania wiedzy przez ludzkość język coraz bardziej precyzyjnie odzworowuje naszą rzeczywistość. Znaczenie pojedynczych słów rozpatrujemy w stosunku do zanczenia innych wyrazów w danym polu semantycznym, wynika ono z wzajemnych opozycji. Zobrazujmy to na przykładzie wyrazu las – jest to przestrzeń porośnięta dzrewami. Chcąc dobrze opisać zanczenie tego wyrazu musimy podać cechy odrózniające go od inych przestrzeni również porośniętych drzewami czyli sadu ( przestrzeń na której rosną drzewa owocowe) i parku (przestrzeń, na której rosną drzewa w różnej odległości) na wszystkich tych przestrzeniach rosną drzewa a jednak dwie z nich lasem nie są. Poprzez przesunięcia w polu semantycznym dokonują się zmiany znaczeń wyrazów. Przykładem na to jest dobrze znane nam słowo zboże, oznaczające kiedyś bogactwo, na które skladało się żyto (to, co służy do życia), bydło (to, co służy do bycia). Żyto było więc ogólną nazwą, która obejmowała: reż, owies, jęczmień, proso, pszenicę. Zobaczmy jak zmieniło się znaczenie tych wyrazów: zboże zaczęło znaczyć to co dawniej znaczyło żyto, na miejsce rży weszło żyto, które to słowo zanikło, upamiętniając się jedynie w słowie rżysko.

W opisie językowym świata pojawia się funkcja poznawcza, możemy to zobrazować następującym przykładem. Istnieje zbiór wyrazów, który nazywa rośliny jadalne są to warzywa .Warzywa czyli to co warzono, gotowano –      (pietruszka, por, marchew, seler, kapusta). Rośliny te nazywa się również jarzynami, czyli tym co jare, siane lub sadzone na wiosnę. Stosuję się również określenie włoszczyzna, która nazwa to kiedyś odnosiła się do roślin włoskich ( kalafior, seler, por, pomiodor) a dziś ozancza warzywa używane do gotowania zupy. Te trzy nazwy warzywa, jarzyny, włoszczyzna znaczą prawie to samo.

Język jest systemem znaków, w którym istnieje wewnętrzny porządek, wyrazy ukladają się w zbiory ( pola semantyczne), które odpowiadają określonej dziedzinie rzeczywistości pozajęzykowej, w takim zbiorze znaczenia wyrazów wynikają z wzajemnych opozycji pomiędzy poszczególnymi wyrazami pola semantycznego. Funkcją słów jest wywołanie w nas określonych odruchów warunkowych nazywanych skojarzeniami z rzeczami. Nasza świadomość słów to zbiór informacji o rzeczywistości. Uczenie to poznawanie świata. Poznawanie świata to poznawanie wyrazów. Jezeli rozumiemy dane słowo to odnosimy je do przeżytego doświadzcenia, jest to proces, który pobudza pamięć o przeszłości, o percepcji, doznaniu, oraz reakcji na bodźce zewnętrzne. Czytanie ze zrozumieniem jest więc ciągłym procesem, który nigdy się nie kończy, tak jak nauka trwa całe nasze życie.

Bibliografia.

„Czytam i rozumiem…” – Regina Pawłowska